Koniec

Miałem nie pisać o tej walce, ale kosztowała mnie zbyt wiele emocji. Mateusz Borek powiedział po niej, że był to dla niego manifest, że 45-latkowie są wstanie jeszcze boksować na  bardzo wysokim poziomie i osiągać sukcesy (dokładnych słów nie pamiętam, ale taki był sens jego wypowiedzi).  Dla mnie był to manifest bezradności, smutku i niezrealizowanych ambicji. Widać było w postawie Andrzeja, jak bardzo chciałby jeszcze wrócić na szczyt, jak wiele jest w nim pasji, woli walki, ale też widać było, że ciało nie jest wstanie sprostać jego wymaganiom. Grymasy niezadowolenia, rozpaczliwe ataki pełne furii i zawziętości, kilkukrotnie wypluwany ochraniacz. Desperackie próby złapania oddechu, a kiedy już było po wszystkim, pełne żalu oczy , w wywiadzie po walce widziałem najsmutniejszego człowieka na ziemi……….człowieka, który nie powinien dziś walczyć. Smutny to był dla mnie wieczór.

Andrzej Gołota Jest legendą polskiego boksu, zawsze darzył go będę ogromnym szacunkiem i sympatią, uważam że jeszcze długo nie będziemy mieć takiego boksera jak „Andrew”(w swej najwyższej formie). Jednak przykro było dziś patrzeć na jego porażkę, mam nadzieję, że Ta Walka,  była jego ostatnią.

Co do Wielkiego zwycięzcy, wielkie gratulacje dla Przemysława Salety, facet pokazał  że ma jaja, prezentował dziś godny poziom.

Advertisements

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s